| |
 Canon PowerShotA10 |
| |
Firma Sony zamierza już w przyszłym miesiącu wprowadzić do sprzedaży pierwsze urządzenia obsługujące nową technologię przesyłania danych na krótkie odległości. TransferJet zagości początkowo w cyfrowych aparatach fotograficznych.
IDG.pl — PC World Testy - aparaty kompaktowe
 Sony Cyber-shot DSC-HX5 |
 Sony Cyber-shot DSC-TX7 |
 Wybrane parametry techniczne aparatów |
| Dzięki zastosowaniu systemu nie trzeba będzie podłączać cyfrówki kablem USB do komputera, aby zgrać zdjęcia z karty pamięci na dysk. Wystarczy zbliżyć aparat na odległość kilku centymetrów, aby dokonać transferu.
Zasięg efektywnego działania technologii TransferJet jest niewielki, wynosi bowiem zaledwie kilka centymetrów. Wystarczy to jednak, by wymienić dane między urządzeniami zbliżając je do siebie bez łączenia ich np. kablem USB. System ma pozwalać na transfer danych z szybkością do 375 Mb/s (do ich przesyłu wykorzystuje pasmo radiowe 4,5 GHz).
Maksymalna teoretyczna szybkość przesyłania danych wynosi 560 Mb/s. Możliwości TransferJet są więc porównywalne z tymi oferowanymi przez standard USB 2.0, gdzie transfer danych odbywa się z szybkością do 480 Mb/s (USB 3.0 jest już dziesięciokrotnie szybsze).
Początkowo rozwojem TransferJet zajmowała się firma Sony - prezentacja systemu miała miejsce m.in. dwa lata temu na targach Consumer Electronics Show. W 2008 r. prace nad technologią zostały przekazane utworzonemu w tym celu stowarzyszeniu TransferJet Consortium. W jego skład weszły m.in. Samsung, Toshiba, Kodak, Canon, Nikon, Panasonic, Sharp, Olympus i Pioneer.
Obawy o bezpieczeństwo
Technologia TransferJet nie jest pozycjonowana jako konkurent innych interfejsów bezprzewodowych. Ma służyć raczej jako wygodny substytut przewodu USB. Jej zalety to m.in. energooszczędność, prostota obsługi (urządzeń nie trzeba ze sobą "parować", jak to ma miejsce np. z Bluetoothem) i niska podatność na zakłócenia.
Niewielki zasięg działania technologii może stanowić dobre zabezpieczenie przed nieautoryzowanym dostępem do danych (szanse na to, by nieuprawniona osoba niepostrzeżenie zdołała skopiować dane z urządzenia, są niewielkie). Stąd też w systemie nie przewidziano mechanizmów autoryzacji, spotykanych np. przy nawiązywaniu połączeń Wi-Fi. Przesyłanie danych nie będzie następować automatycznie po zbliżeniu dwóch kompatybilnych urządzeń. Użytkownik będzie musiał ręcznie zainicjować transfer.
Pierwszymi urządzeniami z obsługą TransferJet, jakie znajdą się w sprzedaży, będą aparaty cyfrowe Sony Cyber-shot (mowa o modelach Cyber-shot DSC-HX5V i Cyber-shot DSC-TX7). Do przesyłania danych za pośrednictwem nowej technologii będzie też potrzebna odpowiednia, kompatybilna z nią karta pamięci Memory Stick.
Koncern zapowiedział już, że w późniejszym okresie pojawią się kolejne - w tym notebooki Vaio F.
Jedynym oprócz Sony koncernem, który w trakcie CES 2010 pokazał prototypowe rozwiązania obsługujące TransferJet, jest firma Toshiba.
|
Pozostałe wieści dnia:
| Panasonic HDC-SD40 |
| To jedna z najtańszych markowych kamer wideo na rynku. Producent też reklamuje model SD40 jako jedną z najlżejszych kamer wideo na świecie. Podaje nawet wagę: 169g! Sprawdziliśmy - kamera naprawdę tyle waży, z tym że... bez akumulatora. Co komu po kamerze bez zasilania? Oczywiście można filmować podłączając kamerę do ładowarki, ale zbyt bardzo ogranicza ona jej funkcjonalność. Zainstalowanie akumulatora, spowoduje wzrost masy SD40 do około 211g. Na szczęście i tak urządzenie waży niewiele... |
| Plebiscyt na Produkt Roku 2010 - zagłosuj i wygraj nagrody! |
| Rozpoczynamy plebiscyt Produkt Roku 2010 z PC World! Od dziś do 20 listopada 2010 możecie głosować na swoich faworytów w kategoriach takich jak sprzęt, internet czy oprogramowanie. Dla uczestników zabawy przygotowaliśmy również konkurs, w którym do wygrania są atrakcyjne nagrody. Zapraszamy! |
| 1000 klatek na sekundę - wideo w cyfrówce |
| Exilim EX-FH25 to nowy model cyfrowego aparatu fotograficznego Casio, a zarazem kolejny w ofercie tego producenta, który może rejestrować wideo z szybkością 1000 klatek na sekundę. |
| Erotyka prześwietlona rentgenem. Nietypowy kalendarz EIZO |
| Jeśli kalendarze ze zdjęciami "pin-up" są mniej popularne wśród lekarzy, to kalendarz wykonany dla firmy EIZO przez niemiecką agencję reklamową Butter może tę sytuację odmienić. W kalendarzu zobaczymy co prawda zdjęcia modelek, ale są to zdjęcia... rentgenowskie. |
|
| |
| KOMPENDIUM |  |
| PRACA |  |
| |